Kontynuacja mojej opowieści o Western Party.
W poprzednich odcinkach zobaczyliście:
A w tej części wielkie dokonanie i wyzwanie twórcze w postaci albumów,
które w grudniu trafiły "pod choinki" uczestników imprezy:)
Albumów powstało dziewięć (!)
aby każda para/rodzinka mogła cieszyć się wspomnieniami.
Mimo,że bardzo podobne, to jednak nie ma dwóch identycznych,
gdyż wewnątrz są dedykowane poszczególnym gościom.
Na początku znalazły się miejsca na umieszczenie na pamiątkę zaproszeń i winietek
a potem kilkanaście stron wypełnionych zdjęciami z odpowiednią dekoracją
Aby zakończyć definitywnie projekt "Western Party" pozostał mi do wykonania
jeden album 30x30cm..., więc będzie jeszcze jeden odcinek:)
Piękne wspomnienia warte są odpowiedniej oprawy :)
Od strony technicznej całość oparta jest na kolekcji Magicznej Kartki
Papiery fantastycznie pasują do klimatów Dzikiego Zachodu.
Bardzo dziękuję wytrwałym, którzy dotarli do końca wpisu
i serdecznie pozdrawiam:-)







